Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bania Szklarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bania Szklarska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 sierpnia 2021

Dzień Włóczykija

 Jakież piękne święto przypada 23.07! Oczywiście uczciłam je w plenerze, mimo niepewnej pogody.



Widok z Przełęczy Szklarskiej w stronę Jaślisk


Poszłam łąkami w stronę widokowego wzgórza Siwice, zbierając po drodze rozmaite zioła.


Wrotycz



Ostrożeń polny



szelężnik włochaty




nostrzyk



cykoria podróżnik



Udało mi się zebrać trochę wierzbówki kiprzycy ale nie będę z niego robić słynnego czaju Iwana. Po ususzeniu zrobię miód wierzbówkowy według receptury dra Różańskiego



Z Siwiców rozciąga się piękny widok w stronę Rymanowa Zdroju i Królika Polskiego





Część łąk już skoszono, ostały się na szczęście dla mnie jeszcze spore fragmenty


Wróciwszy na przełęcz  pojechałam jeszcze do Szklar, aby przejść się jeszcze do kapliczki Św. Jana na Węgierskim Trakcie.


Bania Szklarska

I tutaj na przydrożach można spotkać pół zielnika :)


przymiotno


rzepik



mydlnica lekarska



dzwonek skupiony



wiesiołek dwuletni


Zaskoczyły mnie całe łany przytulii właściwej




pole gryki z Piotrusiem w tle



i oto kapliczka św. Jana


kopuła daliowskiej cerkwi



Jaśliska


Oczywiście rozchmurzyło się gdy już wracałam ale i tak to było bardzo przyjemne popołudnie :)

Pozdrawiam serdecznie
 

niedziela, 20 września 2020

Popowa Polana

 Aby zachęcić dzieci do chodzenia po górach, zabrałyśmy Jaska i Laurę na mały spacer łatwą trasą. Zachętą miało być zdobycie pieczątki na jednym ze szczytów do Korony Lubatowej. To inicjatywa lubatowskiej młodzieży, w sekretariacie szkoły i w sklepie można dostać specjalną kartę, na której zbiera się pieczątki z pięciu okolicznych górek.

Wyruszyliśmy z Przełęczy Szklarskiej



Piękna pogoda zapewniała rozległe widoki, na powyższym zdjeciu malowniczy Kamień nad Jaśliskami.


Buki już zaczynają się złocić






odrobina beskidzkiej flory




... i fauny :)



Na horyzoncie garbata Cergowa


A za nami ładny widok na Banię Szklarską i Przełęcz (z przekaźnikiem)


Panorama w kierunku Rymanowa Zdroju

Dzieciarnia oczywiście marudziła, zostali więc na dluższy odpoczynek na Kamieńskiej Górze a ja poszłam na Popową


Widok z Kamieńskiej na Pd.Zach. - na horyzoncie Busov


Za lasem przycupnęła Cergowa

Z Popowej Polany rozciągają się piękne widoki, przy odrobinie szczęścia (inwersja) można zobaczyć nawet Tatry https://dalekieobserwacje.eu/tag/popowa-polana/



Piotruś w pełnej krasie


Cergowa 

Pieczątki niestety nie znalazłam, być może umieszczona ją gdzieś niżej, przy jakimś drzewie, bo sam wierzchołek jest odkryty. Ale nic to, wybierzemy się kiedyś inną trasą, z Zawadki Rymanowskiej, która jest dużo krótsza, więc z pewnością spodoba się dzieciakom :)

Wracałyśmy tą samą trasą.



Bania Szklarska i kapliczka na Przełęczy Szklarskiej



Ostatnie spojrzenie na Kamień nad Jaśliskami i wracamy do domu.
Mimo marudzenia przez cała drogę, dzieci wyraziły chęć kolejnych wycieczek. Ciekawe, czy nie zmienią zdania :)

Pozdrawiam serdecznie





niedziela, 16 października 2016

Na przełęczy

Prognozy pogody bywają zwodnicze. Od tygodnia w skupieniu śledziłam zapowiedzi na yr.no i meteo.pl bo przecież jesień w pełni, buki w Bieszczadach się złocą a nas tam nie ma! Prognozy były wpierw optymistyczne ale pod koniec tygodnia zgodnie wieszczyły deszcz w Bieszczadach a w naszych okolicach jedynie bezdeszczowe sobotnie popołudnie. W takiej sytuacji zostałyśmy w domu. A ty niespodzianka, późnym przedpołudniem przejaśniło się i nawet wyszło słońce, grzech siedzieć w domu, wyruszyłyśmy więc na Przełęcz Szklarską z zamiarem nazbierania dzikiej róży.


Panorama z Przełęczy Szklarskiej w kierunku południowym - w dole Szklary, na horyzoncie Kamień nad Jaśliskami



A w przeciwnym kierunku widok na Królik Polski




Popołudniowe słońce kładło długie cienie na trawie







Bania Szklarska


Od lewej - Cergowa, Popowa Polana, Osiecznik z Dalnią Górą i hen daleko w prawym rogu Przymiarki



Cergowa




i zbliżenie na Przymiarki




Widok na Dział i Banię Szklarską




W dole Królik Polski










Słońce chowało się już za Piotrusiem, ogołociłyśmy więc krzaki dzikiej róży i głogu z owoców i galopkiem wróciłyśmy do samochodu.





Jeszcze ostatnie spojrzenie na piękny spektakl (swoją droga nieczęsto zdarza mi się uchwycić na jednym zdjęciu Cergową i jej wiernego sąsiada Piotrusia)




A po drodze taki piękny księżyc się wyłonił



Trudno uwierzyć, że po tak pięknym dniu dziś wróciła plucha,


Pozdrawiam serdecznie