niedziela, 12 sierpnia 2018

Dom na końcu świata

Mam już takie szczęście, że koncerty Domu o Zielonych Progach oglądam w deszczu. Tak było w 2014 roku . Tym razem szczęśliwie ominęły nas burze ale czy to nie dziwne, że po upalnym tygodniu nadszedł jeden dzień, kiedy to temperatura spadła do 15 stopni i calutki dzień lało?

Do Lipowca, w którym są chyba 3 domy, na samym końcu świata, bo tuż pod słowacką granicą,  też jechałyśmy w deszczu. Gdzieś w okolicach Szklar dopiero przestało padać. I tak już było do końca koncertu, nie licząc malutkiego kapuśniaczku :)

Koncert odbył się w gościnnych progach Gutkowej Koliby Jej gospodarze zapowiadając koncert zachęcali do kupna map, książek zdjęć, z których dochód miał być przekazany na remont dzwonnicy w Polanach Surowicznych.


Na wstępie wystąpiła Gabrysia


A to już Wojtek żartuje z nas, że ten deszcz to w zmowie z producentami odzieży przeciwdeszczowej, abyśmy mogli się wypowiedzieć co do jej jakości :)


Skład troszkę okrojony, była też nowa wokalistka, Agata, która dołączyła w drugiej części koncertu ale mój aparat nie radzi sobie zbyt dobrze w ciemnościach a nie chciałam błyskać artystom lampą po oczach :)




Na koniec jeszcze moja ulubiona pieśń, której brakło niestety na koncercie


wtorek, 24 lipca 2018

Mini rajd zielarski

Deszczowa, niepewna aura nie zniechęciła miłośników ziół do wzięcia udziału w mini rajdzie z Bartkiem Jemiołą. Wędrowaliśmy przez lasy i łąki w okolicach Przedmieścia Czudeckiego, bardzo malownicze miejsce.









Dziurawiec - z jego kwiatów można zrobić doskonałą oliwkę na bóle mięśni, stawów a także na problemy skórne i trudno gojące się rany.



Bylica - chwast, który rośnie na każdym ugorze, w kuchni z powodzeniem zastąpi estragon



Głowienka pospolita - pomocna przy bólach gardła


Cykoria nieśmiało otwiera kwiaty - będzie pogoda (i rzeczywiście była!)


Niecierpek himalajski - działa moczopędnie, w swojej ojczyźnie używany jako panaceum na ukąszenie węży.




Tojeść rozesłana - działanie wykrztuśne, pomocna też w leczeniu reumatyzmu


Ślaz dziki -  działanie wykrztuśne



Bartek omawia działanie karbieńca - pomocnego przy nadczynności tarczycy. Korzenie można ponadto smażyć jak frytki.


Lipowe orzeszki - podobno są smaczne, podczas pierwszej wojny robiono z nich namiastkę czekolady dla żołnierzy


Nasiona barszczu zwyczajnego są używane do aromatyzowania nalewek



To tylko drobny wycinek z naszego spaceru, nie sposób zamieścić wszystkich roślin, które omawialiśmy po drodze. A wcale nie szliśmy daleko.

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 8 lipca 2018

Tak lekko płynie nam to lato...

W poszukiwaniu ziół do zielnika wybrałyśmy się w Beskid ulubiony. Tym razem  wylądowałyśmy w Mszanie, bardzo malowniczej miejscowości tuż za Duklą.



budynki dawnego PGRu









W Mszanie znajduje się znane  gospodarstwo specjalizujące się w kozich serach.



A oto widok na dolinę wsi














Z Mszany ledwie rzut beretem do Olchowca, pojechałyśmy zobaczyć tamtejszą cerkiew.

Panorama z drogi w kierunku Krempnej



Olchowiecka cerkiew ze słynnym kamiennym mostkiem



Przy wejściu ciekawostka - próba odczytania napisów wyrytych w kamieniach po obu stronach wejścia







A to jeszcze jedna ciekawostka, zamieszczam z myślą o Marii z Pogórza















"Nutki" :)



Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 6 maja 2018

Balonowa majówka

To już dziewiętnasty raz na krośnieńskim niebie można było podziwiać balony. Daga jest wielką fanką balonów i nie przepuści żadnej okazji aby zrobić im kilka zdjęć. Kłopot w tym, że poranne starty są baaardzo wcześnie, gdzieś tak po piątej a jeszcze trzeba dojechać na miejsce startu. Wstawałyśmy więc przed świtem ale było warto :)















Nawet zwierzyna była zainteresowana balonami :)