Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magurski Park Narodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magurski Park Narodowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2025

Kolanin

Celem naszej majówkowej mikrowyprawy był Kolanin. Wyruszyliśmy ze Świątkowej, troszkę na przełaj, skracając sobie drogę.






Ścieżka doprowadziła nas do leśnej drogi na Ostrysz, gdzie zrobiliśmy sobie przerwę przy schronie turystycznym. Stamtąd szlak prowadzi łagodnym podejściem na szczyt Kolanina.








Widok ze szczytu

Zejście do drogi Desznica - Świątkowa Wielka okazało się tak strome, jak to opisują przewodniki. I chyba rzeczywiście jest to najbardziej strome zejście/podejście w całym Beskidzie Niskim. Potem już szliśmy nudnym asfaltem do Świątkowej.




Z daleka Kolanin prezentuje się całkiem niewinnie.


Młodzież odpoczywa przy przydrożnej kapliczce.


Korzystając z okazji poszłam jeszcze do Świerzowej Ruskiej sprawdzić, czy kwitną lulecznice 










kwitnący barwinek


makieta cerkwi i pozostałości cerkiewnej bani


świerzowski cmentarz niebawem zaniebieszczy się chabrami miękkowłosymi


Na samym końcu cmentarza czekała mnie botaniczna nagroda - łan lulecznicy kraińskiej. 

I choć nieprzywykłe do tak ekstremalnych ścieżek łydki bolały mnie dwa dni, wyprawę uważam za bardzo udaną :)

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 23 lipca 2023

Wiosna w Magurskim Parku Narodowym

 Miałam  przyjemność spędzić tej wiosny dużo czasu w Magurskim Parku Narodowym, oto krótka relacja:

Żydowskie

Kiedy wiosna buchnie majem - w Beskidzie Niskim wiosna w tym roku przyszła wyjątkowo późno, poranne przymrozki zdarzały się jeszcze pod koniec maja.



kuklik zwisły



Podczas wędrówek przez beskidzkie lasy zdarzały się i takie spotkania.




Polany



storczykowa łąka



Nieznajowa


bukwicowa łąka


Żydowskie po burzy




chabry miękkowłose na łemkowskim cmentarzu w Żydowskim



pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 26 sierpnia 2022

Botaniczne lato

 Lato mija mi na botanicznych włóczęgach po łąkach i lasach Beskidu Niskiego. Niektóre okazy zbieram i robię z nich octy, gliceryty i maceraty alkoholowe. Przydadzą się do mydeł i kosmetyków :)



Ciemiężk białokwiatowy



krzyżownica czubata



Prawosławna Cerkiew Opieki Matki Bożej w Komańczy



lilia złotogłów


języcznik zwyczajny



zerwa kłosowa



kokoryczka wielokwiatowa



tojad mołdawski



żywokost lekarski



Ciechania



bukwica zwyczajna


mieczyk dachówkowaty




wełnianka wąskolistna



Żydowskie


gółka długoostrogowa


polowiec szachownica na świerzbnicy polnej



Żydowskie


goryczka trojeściowa



dziewięćsił bezłodygowy


karbieniec pospolity

Jasiel


Z botanicznym pozdrowieniem,

Mania