sobota, 22 lutego 2025

Ferie w Beskidzie - Góra Grzywacka

 Bezśnieżne ferie zimowe bywają nudne, dlatego wzięłyśmy Laurę na Górę Grzywacką. Poszłyśmy z Kątów drogą krzyżową.


Stacje drogi krzyżowej nawiązują do lokalnej architektury.


Na przeciwległym wzgórzu widać niedawno wybudowana wieżę widokową w Desznicy



A tu widać moją "ulubioną", bardzo krętą i stromą drogę do Krempnej


Widać już cel naszej wędrówki







W zacienionych miejscach przetrwały jeszcze resztki śniegu.

Laura chciała być pierwsza na wieży, niestety wiało tak mocno, że cała konstrukcja mocno się chwiała i odwagi wystarczyło jej tylko na wejście do połowy wysokości.








A tu zza lasu nieśmiało wygląda rożek Cergowej




Ostatni rzut oka na wieżę i wracamy do samochodu pozostawionego pod kościołem w Kątach.

Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 19 października 2024

Połonina Wetlińska

 Kiedy to byłyśmy ostatnio w Bieszczadach? Hm, chyba dawno temu. Dlatego korzystając z pięknej pogody pomknęłyśmy sprawdzić, co się zmieniło na Połoninie Wetlińskiej.

Biedna Nuna, która nie lubi wstawać wcześnie, musiała wstać przed 5 a i po drodze nie było dane się jej zdrzemnąć, bo sarny postanowiły sprawdzić mój refleks i stan hamulców w moim małym żuczku. Na szczęście obyło się bez ofiar.


Wyruszyłyśmy z Przełęczy Wyżnej.

Po remoncie szlak zamienił się w... autostradę. Teraz swobodnie może tędy przejechać terenówka z dostawą do chatki, o czym przekonałyśmy się po wejściu na szczyt.


Trafiłyśmy chyba na szczyt wyzłocenia buków. Nie mogłam się napatrzyć na to szaleństwo kolorów







Nie wchodziłyśmy do wyremontowanej chatki. Wystarczyła nam herbata z termosu



 Koci gospodarz korzystał z kąpieli słonecznych.


widok na wschód: Połonina Caryńska z Tarnicą w tle



takie cudo znalazłam na ścieżce



Ruszamy w dalsza drogę



Tym razem Nuna znalazła kamyk z aniołem


Chatka znika w oddali



Przed nami mozolna wspinaczka po schodach


ale ten widok rekompensuje wszystkie trudy



miłośniczka botaniki nawet na skałach wypatrzy ciekawy okaz (widłak goździsty)


Nuna :)


widok na Smerek



Przełęcz Orłowicza. Na Smerek już nie weszłyśmy w obawie, że nie zdążymy zejść do auta przed zmrokiem. 



Wracałyśmy tą samą drogą










jeszcze tylko ostatni rzut oka na Połoniny




prawie 32 tys kroków, niezły wynik :)



Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 14 marca 2024

Czy to już wiosna?

 Radość ogromna mnie spotkała. Poszłam na krótki spacer między zajęciami aby rozprostować kości i nieoczekiwanie spełniło się moje botaniczne marzenie. W środku miasta, tuż pod cerkwią napotkałam takie ślicznotki:


To moje pierwsze przylaszczki 😀 Oby zwiastowały rychłą wiosnę.

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 23 lipca 2023

Wiosna w Magurskim Parku Narodowym

 Miałam  przyjemność spędzić tej wiosny dużo czasu w Magurskim Parku Narodowym, oto krótka relacja:

Żydowskie

Kiedy wiosna buchnie majem - w Beskidzie Niskim wiosna w tym roku przyszła wyjątkowo późno, poranne przymrozki zdarzały się jeszcze pod koniec maja.



kuklik zwisły



Podczas wędrówek przez beskidzkie lasy zdarzały się i takie spotkania.




Polany



storczykowa łąka



Nieznajowa


bukwicowa łąka


Żydowskie po burzy




chabry miękkowłose na łemkowskim cmentarzu w Żydowskim



pozdrawiam serdecznie :)