Słabość mam ogromną do tego miejsca, spędziłam tu zeszłego lata wiele godzin na kolanach, oznaczając rośliny zielarskie do pracy inżynierskiej. Urzekła mnie ta dolina ciszą, przerywana niekiedy rykiem krów, których tu jest zdecydowanie więcej niż mieszkańców.
Korzystając z pięknej niedzieli, pojechałyśmy sprawdzić, czy już kwitną obrazki alpejskie.
Dawna grekokatolicka cerkiew pw. św. Paraskewy w Myscowej, obecnie rzymskokatolicki kościół filialny parafii w Polanach
Trudno się pogodzić z pomysłem utworzenia w tym miejscu zbiornika retencyjnego. Cała ta piękna dolina zniknie pod wodą a skutki dla przyrody będą katastrofalne.
Między drzewami wije się Wisłoka
Obrazki alpejskie mogą się na razie pochwalić bujnymi liśćmi
Pozdrawiam serdecznie

