Majówka zapowiadała się deszczowo, na inspekcję iwonickich lasów dotyczącą wiosennej flory wybrałam się więc przed majówką :)
Ledwo weszłyśmy do lasu a tu taka piękność dała się sfotografować
| sójka zwyczajna |
Młodziutki buk
Im dalej w las, tym większe błoto :)
Na chwilę się przejaśniło
Zieleń jeszcze nieśmiała
I znów błotko :)
Jeszcze więcej błotka :)
Jedno z niewielu w miarę ostrych zdjęć wiewiórki, trudno było za nią nadążyć
I na koniec kącik botaniczny:
podbiał
żywiec gruczołowaty
miesiącznica trwała
Postępy wiosny są widoczne, choć nieco mizerne. Po nieco cieplejszym tygodniu, wreszcie się zazieleniło i zakwitły tarniny ale o tym napiszę następnym razem :)
Pozdrawiam serdecznie