To już dziewiętnasty raz na krośnieńskim niebie można było podziwiać balony. Daga jest wielką fanką balonów i nie przepuści żadnej okazji aby zrobić im kilka zdjęć. Kłopot w tym, że poranne starty są baaardzo wcześnie, gdzieś tak po piątej a jeszcze trzeba dojechać na miejsce startu. Wstawałyśmy więc przed świtem ale było warto :)
Nawet zwierzyna była zainteresowana balonami :)
niedziela, 6 maja 2018
niedziela, 29 kwietnia 2018
Rzepakowe pola
Zwariowana aura sprawiła, że nagle zakwitło wszystko - bzy, kasztany no i malowniczy rzepak. Szczególnie malowniczo wyglądają złote pagórki w okolicy Korczyny.
Przy okazji odwiedziłyśmy Blizne, z pięknym kościołem wpisanym na listę Unesco.
Z widokowego pagórka z kaplicą św. Michała można zobaczyć oba kościoły - stary i nowy:
I oczywiście Cergową :)
Kaplica św. Michała
To był bardzo miły początek baaardzo długiego weekendu. Ciekawe, czy pogoda pozwoli na kolejne włóczęgi.
Pozdrawiam serdecznie.
| na horyzoncie garb Cergowej |
Przy okazji odwiedziłyśmy Blizne, z pięknym kościołem wpisanym na listę Unesco.
Z widokowego pagórka z kaplicą św. Michała można zobaczyć oba kościoły - stary i nowy:
I oczywiście Cergową :)
Kaplica św. Michała
To był bardzo miły początek baaardzo długiego weekendu. Ciekawe, czy pogoda pozwoli na kolejne włóczęgi.
Pozdrawiam serdecznie.
środa, 25 kwietnia 2018
Wiosna w Beskidzie
Niewiarygodne jak w ciągu zaledwie tygodnia może zmienić się przyroda. Jeszcze tydzień temu w Hyrowej objawy wiosny były raczej mizerne:
W ramach W-Fu szliśmy z Hyrowej do Pustelniśw. Jana i z powrotem. U Jana była akurat msza św. inaugurująca sezon motocyklowy.
A w zeszłą niedzielę w Szklarach zastałyśmy wiosnę w pełnym rozkwicie
Kwitnące tarniny przypominają misterne koronki
A nad nami szybował piękny myszołów
Jaśliska popołudniowa porą, czas jakby się tu zatrzymał w miejscu
W ramach W-Fu szliśmy z Hyrowej do Pustelniśw. Jana i z powrotem. U Jana była akurat msza św. inaugurująca sezon motocyklowy.
A w zeszłą niedzielę w Szklarach zastałyśmy wiosnę w pełnym rozkwicie
| w tle Kamień nad Jaśliskami |
Kwitnące tarniny przypominają misterne koronki
A nad nami szybował piękny myszołów
Jaśliska popołudniowa porą, czas jakby się tu zatrzymał w miejscu
sobota, 31 marca 2018
Jedna biedronka wiosny nie czyni
Na nadrzecznych łąkach próżno szukać wiosny, najbardziej zielona jest woda w rzece.
Ale pokazują się już nieśmiałe pączki
Choć zeszłoroczne badyle wyglądają bardzo malowniczo w promieniach zachodzącego słońca
I na koniec tytułowa biedronka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)