Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jasiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jasiel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 kwietnia 2021

W krainie lepiężników

 Aby nie zniechęcić Jaśka długimi podejściami, wybraliśmy się na spacer do Jasiela. Ta malownicza trasa wydaje się być idealna na popołudniową przechadzkę. A że był to poniedziałek wielkanocny, ludzi było całkiem sporo.



Teoretycznie jest tu zakaz wstępu z powodu wycinki, w dzień świąteczny jednak nie prowadzi się prac.



Widać jeszcze resztki śniegu w zacienionych miejscach.



Jasiołka











Lepiężniki mnie niezmiernie śmieszą - wyglądają jak mali kosmici :) Ale ich obecność to niechybny znak wiosny.



Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 25 listopada 2018

Jasiel

Kolejny długi weekend w listopadzie spędziłyśmy w Beskidzie. Tym razem odwiedziłyśmy piękna dolinę dawnej wsi Jasiel.



W czasie drugiej wojny przebiegała tędy trasa przerzutowa na Węgry, dziś jest tu szlak kurierów beskidzkich.


Dziś jest to pusta, piękna dolina, jakich wiele w Beskidzie Niskim. Przed wojną była tu spora wieś, w której mieszkało 370 grekokatolików. Zostali wysiedleni jeszcze przed Akcją Wisła na mocy porozumienia PKWN z ukraińską SRR. Po wojnie tereny te przejął PGR.






Torfowiska




Dziewięćsił


Pamiątka po PGRze








Stawy przeciwpożarowe, utworzone po pożarach torfowisk














Pozostałości po strażnicy WOP




Obelisk kurierów beskidzkich


Pomnik upamiętniający żołnierzy WOP. Więcej o ich tragicznej historii można przeczytać tutaj



Ślady działalności bobrów


Tak to świętowałyśmy setną rocznicę odzyskania niepodległości  - zamiast pochodu spacer i palenie świeczek Łemkom, kurierom beskidzkim i żołnierzom.