Co tu dużo mówić (a raczej pisać) - makrofotografia jest baaaardzo wciągająca :)
niedziela, 26 czerwca 2016
niedziela, 19 czerwca 2016
Lubatowskie pola
Schodząc z Przymiarek do Bałucianki wystarczy tylko zejść z drogi na polną ścieżkę aby znaleźć się w cudownej krainie, nie odwiedzanej przez turystów i kuracjuszy.
Cergowa |
Sielskie krajobrazy, cisza, słychać tylko pracowite brzęczenie pszczół na kwietnych łąkach.
![]() |
Cergowa i Lubatowa |
Wędrowałyśmy z Dagmara polną drogą aż tu nad Cergową nadciągnęły czarne chmury. Będzie burza? Hmm... wracać się nie ma sensu, bliżej mamy do Lubatowej.
Pierwsze błyski pozbawiają nas wątpliwości.
Na szczęście zeszłyśmy do wsi przed ulewą. Szkoda tylko, że wędrówkę zakończyłyśmy tak szybko - miałyśmy wrócić do Iwonicza Zdroju przez Żabią Górkę i zrobić niespodziankę Nunie. Może następnym razem się uda.
Pozdrawiam serdecznie
Subskrybuj:
Posty (Atom)