wtorek, 18 lutego 2014

Konfederatka

Zaglądanie na forum portalu beskid-niski.pl bywa bardzo pouczające. Właśnie stąd dowiedziałam się, że dosłownie o rzut beretem od Krosna, w Woli Komborskiej znajdują się bardzo interesujące skałki. W ubiegłą sobotę wreszcie udało mi się je odwiedzić.
Wydrukowałam sobie wskazówki i ruszyliśmy w drogę. Pierwsza niespodzianka - wspomniana w opisie restauracja Gracja już nie istnieje. Nic to, jedziemy dalej i skręcamy w drogę, która wg opisu jest "wariantem zielonym". Tam miły pan zapytany o drogę stwierdza, że tu ścieżka jest ledwo widoczna i proponuje nam wskazanie łatwiejszego dojścia (wg opisu "wariant niebieski"). Wracamy do głównej drogi i jedziemy dalej za tym panem, skręcamy w prawo tuż przed przystankiem w dojazd do 2 domów pod lasem. Nic dziwnego, że trudno tu trafić, skoro tabliczka informująca o skałkach leży pod ogrodzeniem! Dalej już idziemy ścieżką oznaczoną zielonymi trójkątami, dość słabo widocznymi, bo wymalowano je bezpośrednio na drzewach, bez jaśniejszego tła.


Tablica informacyjna wskazuje, że jesteśmy na dobrej drodze


Trudno uwierzyć, że to połowa lutego! Las pachnie odurzająco, ptaki w koronach drzewach śpiewają, chyba będziemy mieli wczesna wiosnę.


Pośród drzew pojawiają się pierwsze skałki



Z bliska wyglądają iście księżycowo



jeszcze chwila i oto ona - Konfederatka :)




Skałka ta widoczna ze ścieżki przypomina czapkę noszoną przez konfederatów barskich, stąd zwaną konfederatką,  która stała się prototypem rogatywki..
Z boku przypomina stojącego na tylnych łapach niedźwiedzia.



Więcej o skałkach można poczytać tutaj

Poszliśmy jeszcze lasem w górę, gdzie napotkaliśmy malowniczą opuszczona chałupę







i inną, zamieszkałą ale równie malowniczą z pięknym widokiem w tle


Szukaliśmy też zimy ale o tym innym razem :)

Pozdrawiam serdecznie

3 komentarze:

  1. Maniu, udało Wam się odszukać wszystkie skałki? myślisz, że to ciąg skałek podobnych, jak Prządki? bardzo ładne miejsce, przez Kombornię tylko przejeżdżaliśmy w drodze na Barwinek, chociaż mąż mi zawsze mówił, że Strzyżowki Park jest bardzo ładny, bo chodził tam w młodości na różne rajdy "wymienne" z zaprzyjaźnionym Strzyżowem; wiele miejsc odnaleźliśmy właśnie przez szukanie na różnych stronach, czytanie, rozmowy z miejscowymi, a nawet na zaprzyjaźnionych blogach; Maniu, zamieszkałabyś w takiej chacie z widokami? goszczę się u Ciebie, wypuszczam i wpuszczam psy, Gutka, a tam, za oknem tak kosy wyśpiewują, że to chyba wiosna, nawet w karmniku jakoś pustawo, bo ptactwo zajęte czym innym; pozdrawiam prawie wiośnianie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo macie tam ciekawych tras. Już mnie nosi, żeby gdzieś wyruszyć. Poydrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Marysiu, celem była Konfederatka, podobno trochę dalej jest skałka podobna do maczugi i tak też zwana ale jej nie szukalismy, chcieliśmy jeszcze zdążyć na punkt widokowy przed zachodem słońca. A skałki owszem, podobne do Prządek, to wszystko piaskowcowe ostańce jak podaje strona Parków Krajobrazowych http://www.parkikrosno.pl/parki/czarnorzecko-strzyzowski,park,krajobrazowy/sciezka,przyrodnicza,zamek,kamieniec,-,przadki.html Marzy mi się taka chałupka z widokiem, najlepiej w okolicach ulubionego Rymanowa Zdr., z widokiem na Przymiarki :)
    A Florian był się dziś szczepic, zawsze przeżywa wizyty u weterynarza, choc pani doktor jest przemiła. Gadzina nawet nie chce wejść, trzeba go wnosić a i tak się trzęsie. Na szczęście obyło się bez ofiar :)

    Aniu, w naszych stronach nie sposób się nudzić :)

    Pozdrawiam Was serdecznie

    OdpowiedzUsuń